poniedziałek, 11 listopada 2019

Morawskie Wino i Czeskie Ciemne Piwo - Ołomuniec, Czechy - październik 2019

Nowa jesień, nowe nieznane mroczne uczucia. Szare ulice na Morawach. Zwolna się w nich zatapiam. Historia miasta Ołomuniec wyłania się z dawnych słowiańskich czasów. Jest w powietrzu i w kamieniach. Zimny deszcz przeszywa moje ciało, przez co mój umysł jest słaby. Unoszę się jak we śnie. Mokra starówka z fontannami jawi się jak oaza. Wsłuchuję się w cicho płynącą wodę. Cień ogromnej świętej kolumny pada na nas jak pijemy usypiające morawskie wino i czeskie ciemne piwo. Otoczony szmerem ulicy, czekam na ukojenie.

Powoli wyłania się ostre jesienne słońce. Złoty blask rozsadza mój umysł. Kolorowe ściany i liście prowadzą mnie przez inną stronę miasta. Stare demony śpią w swoich norach. Nie istnieje nic ważnego do zrobienia, więc cieszę się tym, co jest. Wtapiam się w zimne jaskrawe obrazy budynków i pomników, biorąc głębokie wdechy świeżego chłodnego powietrza. Mijają mnie ludzkie cienie i na chwilę zostają we mnie. Nie zapamiętam ich twarzy, ale na pewno zapamiętam ich myśli.

Ołomuniec...