czwartek, 19 maja 2016

Nowy Jork, 16-18 maja 2016 (USA)

Wrocław, Frankfurt, Nowy Jork... Długa podróż autobusem po płycie niemieckiego lotniska. Szybki lot na inny kontynent nad falami oceanu. Przed pierwszą nocą w Wielkim Jabłku oglądamy panoramę Manhattanu z dachu LIC Hotel w dzielnicy Queens. We śnie czekamy na nowy dzień.

Wchodzimy w Nowy Jork (New York City). Oswajamy przestrzeń wokół nas. Setki amerykańskich filmów, które gdzieś tam siedzą w głowie, sprawiają, że miasto jest dziwnie znajome. Tak jak i ludzie z historiami wypisanymi na twarzach. Idziemy pomiędzy ścianami wieżowców, przytłoczeni ich ogromem.
Katedra św. Patryka przywołuje echa Europy. Jest XIX-wieczną kopią starych gotyckich świątyń. Jej mury odbijają się w szklanych ścianach nowoczesnych wieżowców. Przecznicowa podróż w czasie zabiera nas na Times Square. Przerażające miejsce, gdzie chmara postaci z bajek chce wykorzystać twoją naiwność i oskubać cię z kasy za fotografię na tle gigantycznych reklam. Wielkie nijakie skrzyżowanie ze zbłąkanym tłumem ludzi. Zalecam trzymać się od tego miejsca z daleka.

Nowojorska pizza podobno jest najlepsza na świecie. Na pewno jest największa na świecie. A przynajmniej wersja "small". Ponad 35 centymetrów średnicy kurczaka i sera sprawia, że nie musisz jeść kolacji i śniadania. Tak wypełniony człowiek może głębiej wejść w sztukę, która czai się tuż za rogiem.
Muzeum Sztuki Współczesnej MoMA napada na ciebie ogromem dzieł twórców z najwyższej półki. Twoje zmysły gwałcą grupowo Gauguin, Picasso, Dalí, Pollock, Rothko, Warhol, van Gogh, Monet, Klimt. Orgazm kultury i sztuki.

W 2001 roku patrzyłem na ekran kineskopowego telewizora jak wieże World Trade Center zapadają się w dymie i płomieniach. Przekaz na żywo przez CNN. Dzisiaj stoję w mżawce przy dwóch wielkich wodnych pomnikach i czytam anonimowe nazwiska. Tragedia tak ogromna jak wieże, które tu stały. Aura nie pozwala na dłuższą zadumę, więc powoli wracamy na Queens.


Manhattan. Katedra św. Patryka.

Manhattan. Bryant Park...



Manhattan. Times Square...



Pizza-Morderca, czyli 35 centymetrów panierowanego kurczaka.

Manhattan. Muzeum Sztuki Współczesnej MoMA (Museum of Modern Art) - wnętrza...







Manhattan. World Trade Center. National September 11 Memorial.


W Nowym Jorku zmienna pogoda jest. Czasem słońce, czasem deszcz. Podniebna przygoda w tramwaju na Roosevelt Island i dinozaury w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej. Dopiero tutaj można zobaczyć ile gatunków tych zwierząt żyło kiedyś na naszej planecie. Lecz te potężne zbiory powodują po pewnym czasie znużenie.
Chwila zadumy na skraju Central Parku i burger w Chinatown. Wypełnieni strawą pędzimy przez Brooklyn Bridge. Klimat jak na Times Square, ale bez postaci z bajek. Deszcz przegania nas z Brooklynu i jedziemy na Queens. Czas na kolejną nowojorską noc.

Manhattan to przytłaczające miejsce. Ludzie pędzą i zarażają nerwowością. Wysokie szklane ściany budynków zabierają słońce i prawie na ciebie spadają. To nie jest obszar do życia, chyba że mieszkasz przy Central Parku i nie chodzisz do pracy. Bezdomny albo milioner.


Roosevelt Island Tramway - kolej linowa łącząca Roosevelt Island z Manhattanem.


Manhattan. Columbus Circle...



Manhattan. Stacja metra.

Manhattan. Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej - wnętrza...


Manhattan. Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej.


Manhattan. Central Park.

Manhattan. Skrzyżowanie Broadway i 72nd Street. Tutaj Bruce Willis i Samuel L. Jackson rozwiązują podchwytliwą telefoniczną zagadkę w filmie "Die Hard with a Vengeance".

Brooklyn Bridge (Most Brookliński) łączy Brooklyn z Manhattanem...


Brooklyn. Anna lewituje na tle Manhattan Bridge.

Nawadnianie to podstawa. Nowojorska woda do picia jest ogólnie dostępna i dzięki temu nie grozi nam odwodnienie.


Brooklyn Bridge i panorama Manhattanu.

Brooklyn. Stacja metra.

Queens. Nasz pokój w LIC Hotel. Chwila z amerykańskim piwem. Stany Zjednoczone są największym producentem tego napoju na świecie. Można tu posmakować każdy styl piwny, który kiedykolwiek był warzony w historii światowego piwowarstwa.

2 komentarze:

  1. hej-super,bawcie się - zazdraszczamy))))
    marjusz&family

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy :-)

    OdpowiedzUsuń