czwartek, 15 grudnia 2011

Budziszyn - grudzień 2011 (Niemcy)

Niemiecki Budziszyn (Bautzen) jest historyczną stolicą Górnych Łużyc i centrum kulturalnym Łużyczan. Z tego względu nikogo nie powinny dziwić dwujęzyczne tablice i oznaczenia - po niemiecku i łużycku. Panuje tu germańsko-słowiański klimat i momentami można odnieść wrażenie jakbyśmy znaleźli się w jakimś świecie równoległym. Tutaj kultura germańska przeplata się ze słowiańską. Przechadzając się wąskimi uliczkami starego miasta w czasie świąt przesilenia zimowego - kiedy tradycje różnych kultur i religii przenikają się - odczuwamy wszystkimi zmysłami magię czasów i miejsc związanych z tym miasteczkiem.
Żywe kolory Jarmarku Bożonarodzeniowego, fasady starych kamieniczek, ratusz ze słonecznym zegarem, surowe wnętrze katedry, ruiny kościołów, wieże dawnego systemu obronnego, rzeka Sprewa i "jej" młyny oraz mosty - niezapomniany klimat grudniowej podróży autostradą A4 - w połowie drogi między Dreznem (Dresden) a granicą niemiecko-polską.











"Bogata Wieża" jest odchylona od pionu o 144 cm.




Ratusz.






Katedra św. Piotra. Kościół symultaniczny: katolicki i protestancki.





Katedra św. Piotra.





Ratusz.

Wejście na wieżę katedry św. Piotra.



Widok z wieży katedry św. Piotra.















Zamek Ortenburg.






Ruiny kościoła św. Mikołaja.





















Zamek Ortenburg.

















Most nad rzeką Sprewą.























"Bogata Wieża".







2 komentarze:

  1. o!!!!!!!!!!! jaki ciepły, romantyczny opis... oddający klimat tego miejsca w dużej mierze...myślę jednak słowiańskiego. piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ....ten cmentarz wpisany w mury kościoła, zjawiskowy!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń